Zakładam, że o tym nie słyszałeś. Ostatnio w Pensylwanii mężczyzna uzbrojony w maczetę przeprowadził brutalny atak na trzy kobiety i psa przewodnika. Dwie z kobiet zginęły. Pies przewodnik został zabity. Cały atak został zarejestrowany na nagraniach z monitoringu. A mimo to — cisza. Nie usłyszysz o tym w CNN. Brak nieprzerwanego relacjonowania. Brak cyklu oburzenia. Brak ekspertów w telewizji, którzy powiedzą ci, jak się czuć. Ponieważ gdy historia nie pasuje do preferowanej narracji głównych mediów o tym, kim są „prawdziwi ofiary”, zostaje zatuszowana. Prawdziwi ludzie nie żyją. Zwierzęta służbowe nie żyją. Rodziny są zniszczone. Ale nie oczekuj, że CNN ci o tym powie. Wczoraj wieczorem opublikowałem o tym post, ale zniknął.